Pozdórw tate..Pasztet pisze: ja sobie oglądam meczyk a tu ojciec wchodzi do pokoju i gmoch cos gada a on: "o jezu gmoch.. po co on tam siedzi wogóle??" heh
Mecz sie zaczyna a ja słysze głos z dużego pokoju " Jezu za jakie grzechy Gmocha tam wsadzili.."
Dudka wykopuje piłke jak najdalej od bramy zeby gra sie troche uspokoiła a ten Synku co ty robisz? Teraz Synku biegaj , walcz , odzyskaj.. no kurcze taktyk od stu boleści.



