Kapitalny finał 400m kobiet w nocy. Felix przegrywa złoto po tym jak Miller dosłownie rzuciła się na metę co dało jej wygraną o 0.07s.
Lavillenie znowu zawiódł na wielkiej imprezie i niespodziewanie przegrał skok o tyczce z Brazylijczykiem da Silvą, który został sensacyjnym zwycięzcą. Dotychczas największym sukcesem młodego Brazylijczyka było 4 miejsce na halowych mistrzostwach świata w Sopocie 2 lata temu. Dobry występ Liska, który skończył na 4 miejscu, żeby skończyć z medalem musiałby jednak pobić swój rekord życiowy na otwartym stadionie a do tego trochę zabrakło.
Rudisha obronił złoto na 800m choć nie przyszło mu to aż tak łatwo jak zapowiadały wcześniejsze biegi. Niezły bieg Lewandowskiego, który skończył na 6 miejscu. Kszczota w finale nie zauważyłem.
Ciężarowcy bardzo słabo ale tego można było się spodziewać.



