Jak człowiek z branży przyznam, że jest to beznadzieja inicjatywa. Nie widzę niczego złego w zagraniu jakimś ciekawym tytułem od czasu do czasu żeby zachęcić ludzi. Co innego, kiedy dany portal robi to notorycznie i nabiera tytułami czytelników, ale jeśli ktoś rzuci "Znany klub chce Lewandowskiego" i w treści jest jakaś Barcelona czy Real, to nie widzę problemu i potrzeby, by ktoś spieszył na pomoc i tłumaczył biedakom, co tam ciekawego w treści artykułu.Pawel875 pisze: https://twitter.com/AntyClickbaitPL
Nareszcie ktoś wypowiedział wojnę wymuszaczom kliknięć.



