Trzeci set to już tradycyjnie słaby psychicznie Kurek - 2 piłki w aut i po zespole...
Jak Mika dotrwał do 3 seta,który przez cały mecz prawie słabo przyjmował wie tylko Antiga
Tragedia kolejny raz tylko,a może aż ćwierćfinał
Dziś przegrana głównie dzięki trenerowi,który nie pomógł w kluczowych momentach meczu...Szkoda,bo w moim odczuciu po pierwszych dwóch setach mecz był do wygrania



