swietny finalowy mecz- no moze poza druga czescia dogryki. pierwsza polowa niemozliwie kapitalna. az bol serce sciskal ze kolidowalo ze spektaklem na pizjuan.
cholernie podoba mi sie julian brandt. ciekawe kto go przechwyci bo gracz to na wielki klub.
z brazylijczykow dwoch gabrieli wypadlo mizernie, najlepsi w mistrzowskiej ekipie neymar i luan. niezle wygladal tez ten stoper caio. on i luan graja mocno proeuropejski futbol.
aha, zapomnialbym, zeca na prawym lateralu gral tez wybornie.



