Co zrobic?

adro
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: 09 sie 2004, 14:17
Reputacja: 0

Post autor: adro » 29 sie 2004, 8:20

Co zrobic w sytuacji gdy druzyny klubowe nie istnieja na arenie miedzynarodowych rozgrywek , ok Wisla i raz groclin , ale to nie moze przycmic miernoty polskiej pilki klubowej(meczarnie amiki z jakims Honvedem , kompromitacja Lecha z Terekiem , przegrana w zezlym sezonie odry z amatorami z irlandii porazki z Ventspilsem , Cementarnica , Fylkirem ) . Nie ma w Polsce wielkich pilkarzy , po prostu sport ten uprawiaja przypadkowi ludzie , ktorym albo w szkole nie wyszlo albo co . Techniki zero , przyjecia zero , rozegrania i pomyslunku zero . Jedynym ratunkiem jest rozpieprzenie PZPN i wywalenie janasa . Na jego miejsce powinno sie powolac selekcjonera z zagranicy , najlepiej Niemca , ktory da wpieprz tym panienkomm , skoncza sie uklady , zacznie sie ostry zapieprz i rygor , niech zawodnicy chodza jak zegarki , a nie jakies pseudozgrupowania , gdzie zawodnicy tylko sie wyleza, wypoczna , nazra jakis smakolykow na koszt skorumpowanego PZPN. Po prstu ostry zapieprz od rana do wieczora , z tych pseudoreprezentantow mozna zrobic druzyne skoro z takiej przecietnej grecji trener zrobil bdb druzyne , zdyscyplinowana , wybiegana, laknaca sukcesu . Tak jak wagner , dal wpierdziel reprezentantom tak i tu potrzeba trenera z jajami tyle ode mnie . Jezeli ci nie beda chcieli ciezko pracowac bo przyzwyczaili sie do luksusow to zrezygnowac z tej reprezentacji i zaczac szukac ludzi , ktorzy beda chcieli ciezko pracowac , a nie tylko sie op....dalac , poza tym nalezy zaczac prace u podstaw , wiecej wf w szkole po 2 godziny dziennie, jakies sks-y czy zajaecia sportowe po lekcjach i szukac powtarzam szukac wsciekle ludzi utalentowanych gotowych do ciezkiej pracy . Te eliminacje sa juz przegrane nie mamy szans , ale mozemy wygrac przyszlosc ,perspektywa polskiego futbolu nie musi prezentowac sie wylacznie w czarnych barwach i nie musimy byc skazani na programy typu Przezyjmy to jezcze raz , w ktorych jest pokazywana druzyna gorskiego, albo piechniczka i w ktorych niezyjacy Ciszewski cieszy sie z gry Bonka , Laty, Deyny , Kasperczaka, Gadochy , Buncola,itditd .PZDR

Wróć do „Wracając Do Meritum”