Witam, jakich znacie piłkarzy którzy byli świetni/bardzo dobrzy, ale pomimo ofert z lepszych klubów lub innych okoliczności reprezentowali przeciętne kluby? - Mi się nasuwa na myśl pewien piłkarz, a konkretnie Antonio Di Natale. O ile dobrze się orientuję on odpalił w wieku 30 lat, ale na pewno byliby na niego jacyś chętni w tamtym okresie.
Możecie też wymieniać piłkarzy, którzy błyszczeli w przeciętnych klubach a jak dostali szansę na grę w lepszym klubie to zawodzili. Tu mi się nasuwają dwaj piłkarze Lukas Podolski i Miro Klose.



