Załóżmy (powtarzam: załóżmy), że jednak Kuźba był na niewielkim spalonym czy Penksa lub Kuźba dotkneli piłkę ręką. W takim razie należy podyktować rzut wolny pośredni lub bezpośredni w zależności od popełnionego przewinienia i należy rozpocząć grę od tego miejsca, gdzie to przewinienie miało miejsce, co nie? No to niech mi ktoś powie dlaczego bramkarz wyciąga piłkę z siatki i RZUCA JĄ RĘKĄ do swojego klubowego kolegi?! Nie muszę ciągnąć dalej bo już wiadomo czym zakończyła się ta akcja - błąd sędziego drugi.
Nie wiem czy jakiś protest lub apelacja Wiślaków coś by przyniosła (raczej watpię)...Ale to musiałby zgłosić ktoś reprezentujący interesy Wisły bo taka akcja kibiców chyba nie da zbyt dużo...


