Copa Sudamericana

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Copa Sudamericana

Post autor: Cement » 04 wrz 2016, 10:58

II runda, pierwszy mecz

Figueirense - Flamengo 4:2 (Rafael Moura 10' 26' 48' Marquinhos 18' - Alan Patrick 13' Marcelo Cirino 75')
Brazylijskie zespoły tradycyjnie dołączają do Copa Sudamericana od II rundy i grają dwumecze między sobą. Figueirense, które nigdy nie przeszło tej fazy rozgrywek, wygrało pierwszy mecz z grającym w częściowo rezerwowym składzie Flamengo, a bohaterem został Rafael Moura. Już w 4 min. trafił od do siatki po rzucie wolnym Ayrtona, ale przy wyskoku faulował zdaniem arbitra obrońcę. W 10 min. jego gol został już uznany - wykończył ładną zespołową akcję precyzyjnym strzałem przy słupku. Odpowiedź przyszła szybko - po akcji gości prawym skrzydłem i przy dużej dozie szczęścia piłka trafiła w polu karnym do wypożyczonego z Szachtara Donieck Alana Patricka, a ten uderzył celnie w długi róg. W 18 min. po raz kolejny z rzutu wolnego dośrodkował Ayrton, a Marquinhos strzałem głową przywrócił Figueirense na prowadzenie. W 26 min. fatalny błąd w obronie popełnił Argentyńczyk Alejandro Donatti, łatwo tracąc piłkę na rzecz Rafaela Moury, a ten w sytuacji sam na sam przerzucił wychodzącego z bramki golkipera gości. Przez resztę II połowy było spokojniej, choć gospodarze mogli podwyższyć - dobrej sytuacji nie wykorzystał Marquinhos. W drużynie Figueirene z dobrej strony pokazywał się Carlos Alberto (tak, ten Carlos Alberto który w 2004 r. strzelił gola w finale LM dla FC Porto!), a w drużynie Flamengo aktywny był prawy obrońca Rodinei, który często podłączał się do akcji ofensywnych. 2. połowa rozpoczęła się od kolejnego gola dla gospodarzy - po raz kolejny świetnym dośrodkowaniem z rautu wolnego popisał się Ayrton, strzał głową Rafaela Moury został jeszcze wybroniony, ale napastnik Figueirene zdążył z dobitką z najbliższej odległości. Wysoko przegrywające Flamengo dążyło do zmniejszenia trat, w 58 min. z sześciu metrów spudłował peruwiański weteran Paolo Guerrero, a w 70 min. jego strzał wybronił paragwajski bramkarz Figueirense Gatito Fernandez. Goście dopięli swego w 75 min. po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, po którym głową gola zdobył Marcelo Cirino. Podwyższyć wynik mógł jeszcze doskonale wykonujący stałe fragmenty gry Ayrton, który chybił jednak z dystansu.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”