Ja od kilku dni zmagam się z katarem i lekkim przeziębieniem. Klima w kabinie działa za mocno i chyba przez to się załatwiłem.
Wpieprzyłem już wszystkie Gripexy, teraz wykańczam Febrisan.
Zamiast kawy pijam gorącą (nie wrzącą) herbatę z miodem i ekstraktem z cytryny.
Zazwyczaj przy niegroźnych infekcjach stosuję taką praktykę. Do tego można jeszcze dołożyć czosnek.
Okres jesienny się zbliża, więc co raz bardziej będziemy podatni na choroby.



