Miło by było jakby ktoś Ci zrobił jakieś badania obrazowe tego barku choćby podstawa jak RTG i USG. Bo tak to jesteś leczony na czuja a efekt z tego żaden.
Dostałeś zastrzyk żeby miejscowo zmniejszyć Ci stan zapalny. Diprophos to steryd więc tłumaczy wszystko co później opisywałeś, jako działania uboczne podkręca metabolizm stąd skok ciśnienia i tętna. Bezsenność przez 3 dni i zombie mode już niekoniecznie.
Żaden ze mnie ortopeda ale z boku nie wygląda to dobrze bo z tego co opisujesz to powoli pachnie "zamrożonym barkiem" choć jak sam siebie określasz hipochondrykiem to jak mówię - najpierw diagnostyka a nie zgadywanie co Ci może pomóc. Skoro miejscowo sterydy nie pomagają i ból Cię dalej niszczy to następna w kolejce pewnie będzie blokada nerwu albo mocniejsze zastrzyki.
Jeśli dobrze Ci to zdiagnozowali to jak leczenie zachowawcze nie pomaga to trzeba się bawić w chirurgię i długotrwałą rehabilitację. Szybko do tej roboty raczej nie wrócisz.



