Marama Vahirua - dopiero w wieku 33 lat dowiedział się że kraj z którego pochodzi ma piłkarską reprezentację. Reszta świata też dopiero wtedy się dowiedziała.
Paweł Sibik - gdyby nie to że pochodzę ze wsi obok Wodzisławia Śl, to pewnie nie pamiętałbym że taki gracz istniał. Ale jego 10 minut w Korei i Japnii, zwieńczone podaniem głową do Majdana, nie zapomnę przez resztę życia. Całe osiedla klaskało.



