Piekne dzis widowisko zaserwowala wloska mysl szkoleniowa w PL w meczu Swansea - Chelsea. Dyscyplina taktyczna, bliska gra formacji, zamykanie wolnych stref, podwajanie lub potrajanie krycia, czyli cos czego w PL tak czesto uswiadczyc nie mozna.
Fajnie sie to ogladalo i szkoda, ze the Blues po glupocie Thibauta i Cahila musialo podzielic sie punktami. Grali do konca jak Juve w sezonie 2011/12, ale podobnie jak wowczas u turynczykow wlasne bledy w obrinie utudnily siegniecie po 3 punkty, a na dodatek Lukasz wybronil kilka trudnych pilek.



