Copa Sudamericana

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Copa Sudamericana

Post autor: Cement » 12 wrz 2016, 9:56

II runda, mecz rewanżowy

Flamengo - Figueirense 3:1 (Everton 14' Jorge 26' Fernandinho 72' - Rafael Silva 6'), pierwszy mecz 2:4
Drużyna z Rio de Janeiro z powracającymi do składu Diego i Leandro Damiao zdołała odrobić straty z dotkliwej porażki w pierwszym meczu i awansować dzięki dwóm bramkom zdobytym na wyjeździe. Początek był jednak jak najgorszy dla Flamengo, bo już w 6 min. po ich prostym błędzie przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy futbolówkę przejął Rafael Silva, minął dwóch rywali i w sytuacji sam na sam nie dał szans golkiperowi gospodarzy. W tym momencie Flamengo potrzebowało do awansu już trzech goli, jednak bardzo szybko przystąpiło do odrabiania trat. W 14 min. Everton zdobył szczególnie pięknego gola - wbiegł z piłką w pole karne i niesygnalizowaną podcinką przelobował źle ustawionego Gatito Fernandeza. W 19 min. Gabriel uderzał z prawej strony pola karnego, ale tym razem paragwajski bramkarz Figueirene był już na posterunku. W 26 min. gospodarze wyszli na prowadzenie - po zbyt krótkim wybiciu piłki przez obrońców trafiła ona do Jorge, który huknął sprzed pola karnego prawie w okienko bramki Gatito Fernandeza. Sytuacja Figueirense pogorszyła się jeszcze bardziej po tym, jak Rafael Silva obejrzał drugą żółtą kartkę (pierwszą zobaczył za cieszynkę po golu). Od tego momentu dominacja Flamengo była już praktycznie nieprzerwana, bardzo aktywny był Diego, były piłkarz m.in. Werderu i Juventusu. W 2. połowie obserwowaliśmy prawdziwe oblężenie bramki Figueirense - w 62 min. nieuchronnie wydawałoby się zmierzający do bramki strzał Alana Patricka został zablokowany, a dwie minuty później uderzenie tego samego gracza wybronił Gatito Fernandez (dobitka do siatki była ze spalonego). Paragwajski bramkarz dokonywał cudów w bramce zespołu z Florianopolis, w 70 min. wygrał pojedynek sam na sam z Gabrielem. W 72 min. był już jednak bez szans - Fernandinho oddał mocny strzał po którym piłka od poprzeczki wpadła do bramki gości. Niespodziewanie już w 74 min. mógł paść gol dający awans Figueirense - po centrze z rzutu wolnego minimalnie niecelnie główkował Bruno Alves. Flamengo mogło zdobyć kolejne gole - w 77 min. w poprzeczkę główkował Leandro Damiao, a w 86 min. po indywidualnej akcji Alan Patrick trafił w boczną siatkę. Ostatecznie więcej goli już nie padło i Flamengo awansowało po dramatycznym boju do 1/8 finału, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Real Garcilaso - Palestino.

Większość rewanżowych meczów II rundy zostanie rozegrana w tym tygodniu - w ciekawszych potkaniach San Lorenzo będzie próbowało odrobić dwubramkową stratę z pierwszego meczu z Banfield, zwycięzcy tegorocznego Copa Libertadores Atletico Nacional zagrają z Bolivarem (pierwszy mecz w La Paz zakończył się remisem 1:1), a Estudiantes La Plata będą na wyjeździe bronić jednobramkowej zaliczki w meczu z Belgrano.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”