Wisła Kraków vs FC Panathinaikos

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post autor: Mazi » 25 sie 2005, 21:47

poprostu engel zbyt bardzo zawierzył 'umiejętności' utrzymania faulów na wodzy Sobola.. zaryzykował i przegrał... tak, ale zauważ, że ŻADEN, słownie żaden) piłkarz Wisły nebył przygotowany na 120 minut.. kiedy Penksa strzelił gola(okazało się ze prawidłowy!! chamy jedne nieuznali) i wtedy piłkarze poczuli ze to juz koniec.. ze mają LM.. ze wreszcie sie udało.. a tu taki cios.. kontra i gol.. sproboj sobie wyobrazic co oni wtedy poczuli!! niedziwcie sie ze pozniej niemieli motywacji do walki w dogrywce jak im takie cos zrobili.. wogole ta sytuacja z kontra byla przekręcona.. kilka reguł złamali piłkarze pao i nikt niezareagował.. bo od kiedy rzut wolny wykonuje sie reką?? i z miejsca bynajmniej kilka ładnych metrów od miejsca faulu??;/ szlag trafia ze przez takiego rileya awansowal bogatszy a niewątpliwie gorszy klub..

Wróć do „Puchary Europejskie”