Horrory to nie tylko krew, flaki, różne przysmaki. Mogą straszyć bez krwi [Ring, Blair Witch Project]. A Ring jest horrorem! BWP też.. Thrillery charakteryzują się tym, że rzadko występuje w nich element paranormalny[duchy, potwory, zombie itd.]. Natomiast w horrorach tego typu istoty są na porządku dziennym.wazi pisze:Moim zdaniem jest duza różnica miedzy Horrorami i Thillerami. Np. film "Fredi vx jason" to czysty Horror, tu mu reke utna to mu oko wydzgają tam go zywcem spalą... a thiller to ty filmu takiego jak The Ring, choc moze w filmie byly trzy momenty straszne to ja miałem gesia skórke przez cały film. To samo jest z filmem Blair witch project inni uwazają go za Horror a w filmie nie bylo ani jednego momentu w którym była ba ucieta reka lała by sie krew strumieniami... a film był straszny. Ten klimat ta fabuła robiła na mnie ogromne wrazenie. A co do horrorów to moze są niekiedy straszne ale po paru minutach ci przechodzi i sie smiejesz z tego ze sie bałes. Ja tak naprzyklad mam... Ja jestem goracym zwolennikiem thillerów. Horrory mnie nie bawią...



