Copa Sudamericana

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Copa Sudamericana

Post autor: Cement » 19 paź 2016, 17:25

1/4 finału, pierwszy mecz

Independiente Medellin - Cerro Porteno 0:0
Po raz drugi w tej edycji Copa Sudamericana Independiente Medellin mierzy się z paragwajskim rywalem - w I rundzie Kolumbijczycy wyeliminowali Sportivo Luqueno. Początek meczu to nieustanne ataki gospodarzy. W 2 min. Juan Caicedo odegrał piłkę piętą do wychodzącego na czystą pozycję Mauricio Cortesa, ten trafił jednak w wychodzącego z bramki Anthony'ego Silvę. W 5 min. po świetnym dośrodkowaniu niecelnie główkował Marrugo, a chwilę później Caicedo odegrał o Marrugo w podobny sposób jak wcześniej do Cortesa, jednak i tym razem Anthony Silva wybronił strzał. W 7 min. z dystansu uderzał już sam Caicedo, ale bramkarz Cerro Porteno nie dał się zaskoczyć. Goście w końcu zdołali w końcu opanować sytuację i uspokoić grę, a w 20 min. byli nawet bliscy zdobycia gola – Cecilio Dominguez doskonale dograł w pole karne do Velazqueza, a ten z okolic 11. metra uderzył obok bramki. Już minutę później powinien jednak paść gol dla Independiente Medellin - Marrugo wyłożył piłkę Cortesowi, a ten w stuprocentowej sytuacji uderzył obok słupka z 5-6 metrów. Później tempo gry wyraźnie spadło, i już do końca 1. połowy brakowało groźniejszych akcji którejkolwiek z drużyn. W 51 min. doszło do niewiarygodnej sytuacji w polu karnym gości - po rzucie rożnym Caicedo główkował w słupek, Anthony Silva obronił dwie dobitki z bliskiej odległości, a trzecia została zablokowana. Odpowiedź była niemal natychmiastowa - w 52 min. po indywidualnej akcji i ograniu obrońcy Cecilio Dominguez uderzył obok dalszego słupka. Później gra ponownie zwolniła na dłuższy czas, ale w 69 min. Riveros był bliski wyprowadzenia Cerro Porteno na prowadzenie trafiając z rzutu wolnego w słupek. Podobnie jak w 1. połowie, tak i w 2. końcówka nie przyniosła większych emocji. W ostatniej minucie podstawowego czasu gry prze pola karnego uderzał jeszcze Mauricio Molina, ale dobrze ustawiony Anthony Silva nie miał problemów z wyłapaniem piłki. Ostatecznie potkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Cerro Porteno wygrało jak dotychczas wszystkie swoje domowe mecze w tej edycji Copa Sudamericana, i to zawsze wyraźnie (2:0 z Fenix Montevideo, 6:0 z Real Potosi i 4:1 z Independiente Santa Fe), co stawia przed Independiente Medellin bardzo trudne zadanie w rewanżu w Asuncion.

Dziś w nocy dwa ćwierćfinałowe pojedynki kolumbijsko-brazylijskie - Junior zmierzy się z Chapecoense, a Coritiba podejmie tegorocznych zdobywców Copa Libertadores Atletico Nacional.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”