Polityka za granicą

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Polityka za granicą

Post autor: Cement » 21 paź 2016, 1:17

ozob pisze: Teraz to ja oplulem sobie nie komputer a telefon i nie jogurtem, a woda. Jak mozna taka bzdure napisac? Istnienie NATO ma znaczenie fundamentalne dla rownowagi sil na swiecie. Tak bylo podczas zimnej wojny i tak jest teraz. To NATO powstrzymuje Ruskich od sprawdzenia swej taktyki z Krymu na panstwach blatyckich i Polsce. To NATO spelnia role prewencyjna w stosunku do potencjalnego wroga i widac robi to dobrze skoro sojusz nigdy nie zostal zaatakowany (nie wiaz mi proszd tego z terrorystami, bo ten wrog ma charakterystyke bezpanstwowa i inne zrodlo).
Nie NATO, tylko USA, armie większości członków NATO nie mają żadnego znaczenia (a druga największa armia NATO jest w rękach Erdogana, coraz bardziej wrogiego Zachodowi, który wspiera terrorystów i grozi zalaniem Europy uchodźcami - fantastyczny sojusznik :D). USA oczywiście traktuje NATO instrumentalnie, co widzimy na Bliskim Wschodzie - podejmują działania wysoce szkodliwe dla członków NATO, za to korzystne dla Arabii Saudyjskiej i Kataru, bo sojusz z tymi państwami arabskimi które stanowią przeciwwagę dla Iranu, głównego sojusznika Rosji w regionie, jest dla USA ważniejszy niż NATO.
ozob pisze:To NATO takze podobnie jak UE sprawilo, ze panstwa europejskie przestaly walczyc miedzy soba i na kontynencie byl spokoj.
Teraz siły zbrojne większości państw UE to i tak śmiech na sali, i nie liczą się w skali globalnej.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”