Tak mnie skusiło zobaczyć dokładniejszy skrót Tottenhamu z Leicester ze względu na osobę sędziego. Kto by się spodziewał, że Madley poprowadzi kolejny [ch**] mecz.
I THFC (choć to dla fanów dobrze) jest tak ciężkie do sympatyzowania, to już nie jest "lads it's tottenham" tylko banda [ch**] z Allim na czele. Mógłby ktoś na boisku mu kiedyś nauczkę dać.
""



