Zasady doboru takie same, jak z klubowymi. Z opcją wymian zespołów między selekcjonerami również.
Odnośnie narodów z całego świata, to mimo wszystko i tak uważam, że należałoby to zróżnicować. Tj. szkoda, jeżeli zrobilibyśmy turniej olimpijski, na którym graliby tylko drużyny z Europy oraz Ameryki Południowej. Wiem, że mało interesujące jest granie przedstawicielami Afryki, czy Azji, ale uważam, że z trzy/cztery drużyny z tych kontynentów powinny się znaleźć.
Stąd na początek proponuję Euro.



