,,-Och, macie tutaj maszynę, która robi "ting" - moja ulubiona! Tylko czegoś zapomnieliśmy... ach tak, pacjentki! Nie ma tutaj pacjenki! Siostro, prosze ją przyprowadzić!"Cris7 pisze:Dajcie mi tu tę maszynę co robi takie "ting"
Jeszcze ładne jest w restauracji:
- Już państwo wychodzą?
- Ach tak, mam obfitą miesiączkę, poza tym musimy zdążyć na pociąg.
Monty Python rulez... nic go nie przebije.
Pozdrawiam.


