Można nawet powiedzieć dosadniej, że nie są często starterami w swoich zespołach.sickstick pisze: W ogóle oglądamy teraz pikowanie całego pokolenia angielskich piłkarzy. Wszystkie Jonesy, Smalingi, Walcotty, Chamberlainy, Wilshery, Welbecki, Walkery czy Sturridge okazali się z różnych powodów nie przeskoczyć pewnego poziomu i poza okresami dobrej gry, nie są liderami swoich zespołów na dłuższą metę.



