W samolocie nie byli tylko piłkarze, więc o ile przeżyło trzech graczy tak liczba ocalałych na ten moment jest większa. Zdaje się, że przeżyła steewardesa oraz dziennikarz.
Wielka tragedia. Piękne zachowanie klubu z Kolumbii.
EDIT
Ojciec Danilo miał rzekomo powiedzieć, że jego syn nadal żyje.



