No i fajno, wreszcie udało się postawić kropkę nad i, wreszcie Bastian pojawił się na murawie. Teraz miło by było przełożyć oba te aspekty także na ligę.
Największe zaskoczenie ostatnich kilku spotkań - Jones i Rojo. Zważając na ich perypetie z ostatnich kilkunastu miesięcy aż się nie chce wierzyć, że stanowią, przynajmniej na przestrzeni paru meczów, tak pewną parę środkowych obrońców. A przecież wchodzili w sezon jako 4 i 5 gracz w hierarchii na tę pozycję. U nas na tym środku obrony w ostatnich 2-3 sezonach jest istna Moda na Sukces, nie sposób przewidzieć jak będzie obsadzony w dalszej części rozgrywek.
Niepokojąca jest za to postawa Shawa. Ciekawe na ile jest to spowodowane blokadą po tym urazie, a ile po prostu słabą formą. Póki co niech na lewej obronie gra Blind.



