I jest pierwsze, historyczne zwyciestwo Legii w UYL. Troche sie obawialem, bo mloda Elka wyszla na to spotkanie bez liderow srodka pola, czyli Szymanskiego oraz Urbanskiego, ale znakomicie spisali sie zmiennicy, a zwlaszcza Waniek, ktory zaliczyl tez cudowna asyste przy golu Michalaka na 2-0 oraz strzelec pierwszej bramki 16-letni Praszelik. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo. Oby ta glowna Legia wieczorem zrobila to samo.
Dwie male niespodzianki dzisiaj - odpadla Brugia i Lyon. Na Club mocno liczylem, a z odpadniecia Francuzow nawet sie ciesze, bo to chyba najczesciej ogladana przeze mnie druzyna w UYL i troche mi sie juz przezarli, a w Sevilli chetnie popatrze sobie jeszcze na Pozo czy Genaro.



