Zgadzam się z maxskr odnośnie Darmiana. Włoch gra wprawdzie w większości poprawnie w defensywie (choć akurat wczoraj miał masę problemów ze Sissoko), ale w ofensywie jest zupełnie nieprzydatny.
Zwycięstwo cieszy. W końcu. Gra fragmentami mogła się podobać, momentami dobrze zakładany pressing. Były jednak również momenty kiedy nie potrafiliśmy zbytnio utrzymywać się przy piłce, a Spursi spychali nas do obrony, ale na całe szczęście tym razem obyło się bez większych błędów.
Wyróżnienie oczywiście dla Mikiego, ale mnie najbardziej ponownie podobał się Herrera. Czapki z głów.
Zmiany ponownie niemalże takie same. Od tygodni widać, że Rash na skrzydle nie czuje się dobrze. Wprawdzie potrafi posłać fajne dośrodkowanie, ale wygląda bardzo niepewnie. Wczoraj zmiana koszmarna. Zdecydowanie bardziej wolałbym tam w roli zmiennika Lingarda...a Marcus niech spokojnie się odbuduje i dostanie minuty na swojej pozycji.
PS Ja rozumiem, że wszędzie znajdą się idioci, ale było mi autentycznie wstyd słysząc porcję gwizdów od części trybun pod adresem Fellsa. Żenada. Nie jestem fanem Belga, ale od zawsze powtarzałem - gwizdanie na swoich ludzi niczemu nie pomaga.


