Po ładnej walce pokonał Geibernau, któremu ostatecznie zdefektowała maszyna
Na razie Vale nie ma sobie równych, jednak wiadomo, że każda passa się kiedyś kończy /patrz: Schumacher/. Dobrze by było, aby Doctor odszedł w chwale i naprawdę spróbował sił np. w Formule 1


