futbolowa pisze:Po ładnej walce pokonał Geibernau, któremu ostatecznie zdefektowała maszyna
Wyscig był pierwsza klasa ,Rossi startował z drugiego rzędu ,ale i tak od początku był na czele z Bibernau
Ja slyszalem ,ze Gibernau zabrakło paliwa i dojechal na oparach ,ale czy ja wiem....
Rossi juz praktycznie ,mistrz ,no ,ale kto sie przed sezonem spodziewal ,ze bedzie to ktos inny
Szkoda tylko ,ze Edwards nie znalazł sie na podium ,w kwalifikacjach ,niezle pojechal ,ale wyscig to co innego



