Chemik chciał zorganizować plebiscyt, założył temat, podał listę kandydatów, zainteresowani konkursem głosują, ewentualnie dodatkowo motywują swoje głosy w postach. Nikt nikogo do zabawy nie zmusza, a jak komuś się coś nie podoba, to może niech sam podejmie się takiego przedsięwzięcia zamiast tylko krytykować.
Całe szczęście, że Ronaldo i Messi nie są w tej samej kategorii... Ech.



