Po co Ci tam maka skoro masz smietane i serki topione, ktore same z siebie powinny zagescic sos?
Wogole to powinienes na oliwie z maselkiem podsmazyc cebule i czosnek, a pozniej zblanszowac z nimi szpinak. Zalac smietna, posolic i popieptzyc, dodac serek (oraz koperek z bazylia, ktore w moim odczuciu nie pasuja do siebie) i gotowe.
Zrezygnowal bys wowczas z kostki, ktora niepotrzebnie nasyca, az za bardzo w zasadzie, potrawe sztucznym aromatem i wody, ktora tylko rozmywa sos z jego nadmiaru.



