Czyli, krótko mówiąc, muszę kombinować tak, aby zawsze mieć umowę o dzieło. Chociaż ciężko to będzie zrobić, kiedy np. chodzi o korektę książki albo link sponsorowany na blogu.j1mmy pisze:Zgodnie z przepisami nie , do UZL zdrowotne jest zawsze. A jeśli nie masz innego ozusowanego dochodu to ty i zleceniodawca jesteście zobowiązani do ozusowania UZL. Umów o dzieło to jeszcze nie obowiązujeNa przyszłość będę wiedzieć, żeby brać tylko umowę o dzieło. Bo nie wiem czy uda się w takiej sytuacji podjąć umowę-zlecenie bez ubezpieczenia. A zmuszanie go do tego, żeby co chwilę latał wypisywać mnie na miesiąc czy dzień, to trochę lipa.


