Przychodzi Leszek Pisz do magazynu przez nowym sezonem po buty koszulke i sprzęt i mówi że chciałby by pani mu wydała ma.
Baba w magazynie mówi: Nazwisko pana
Ty mi nie mów kur... jak mam pisać tylko nazwisko
Dla nie wtajemniczonych Leszek Pisz bo była gwiazda Legie 1,50 i oczy do okoła głowy
Był jeszcze o fajny Czerwonym Romku ale nie pamietam teraz cos o tym ze śnieg ze soba na narty przywiózł



