Przeczytalem sobie crossover DC Forever Evil. Zle Justice League przybywa z innego wymiaru, aby zawladnac ziemia. Epizodycznie, ale jednak pojawiaja sie moi ulubieni zloczyncy (wiadomo, zloczyncy > bohaterowie) uniwersum, czyli Scarecrow, Killer Croc, Hugo Strange, King Shark czy Deathstroke. Bawilem sie calkiem fajnie i polecam.
Teraz sciagam Batman: Legends of the Dark Knight - jedno lub kilkozeszytowe, niepowiazane ze soba historie o przygodach Batmana. O cos takiego chodzilo mi od dawna. Jest tego ponad 6GB, wiec bedzie co czytac.



