Alkohole

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 31 sie 2005, 10:56

Miałem napisać moje wrażenia po wczorajszym Absyncie więc piszę :wink: Najważniejsza informacja - już wstałem :lol: Cóż mogę napisać ... po pierwsze to było za mało. A po drugie ... za mało :lol: :wink: Niestety 0,5 litra na dwie osoby to taka minimalna dawka i skutków specjalnych żadnych nie było. Dopiero jak poprawiliśmy w większym gronie Smirnoffem, browarami i po wypaleniu trzech cygar było już lajtowo całkiem. Co do samych wrażeń smakowych odnośnie Absynta to za dobry w smaku nie był. Bardzo mocny, brzydki zapach ( :lol: ) co po pierwszym kielonku trochę zniechęcało ale poszło szybko i sprawnie. Raz spróbowaliśmy metody z płonącym cukrem ale później już piliśmy normalnie. W sumie niczego specjalnego się nie spodziewałem ale jednak liczyłem na coś więcej. Na drugi raz będzie trzeba załatwić tego większą ilość i może jakiś lepszy z Czech.

Wróć do „Hyde Park”