W grupie też jakoś Bayern nie zachwycał, więc ja bym w ogole nie porównywał ich do PSG.Delpiero14 pisze: Bayern Ancelottiego jest złudny. Porównał bym ich do Psg Emerego. Niby grą w lidze mimo pierwszego miejsca nie zachwycają, to puchary to mimo wszystko inna bajka. Włoch czuję się przecież w nich jak ryba w wodzie, dokładnie jak Emery. Ten dwumecz to może być powtórka z rozrywki dla Kanonierów.
Bayern jest w słabej formie, Arsenal tez. Obawiam się, ze może być nudny mecz.
Bramkowy remis biorę w ciemno, najlepiej 2:2



