Wczoraj Brazylii nie widziałem, jedynie pierwszą połowę Argentyny z Wenezuelą - słabizna i rozczarowanie. Vinicius, wiadomo że będzie czarował, ciekawe kiedy debiut w Flamengo.
Brazylii nie obejrzałem, bo trzeba było rano wstać i na Revierderby w U19, Borussia Dortmund - Schalke 04! Na wejściu skasowali nas za bilet, co na akademiach nie jest "smaczne", wiatr pizgał, ale kibiców było sporo. Poziom też fajny, Borussia wygrała po dwóch golach Jacoba Bruuna Larsena, drugi z wolnego, ładnie ułożył stopę. Na plus nasz Dawid Kopacz. Środek BVB, Burnic - Mangala zdominował Schalke, Bośniak chyba zagrał bez straty.
Wiązałem pewne nadzieje z dwoma Amerykanami z Schalke, Taitague (kiedyś testowany przez Man Utd) i Wright kompletnie niczym się nie wyróżnili. Szkoda. Jak się zrobi cieplej, pojadę do Gelsenkirchen popatrzeć jak się tam pracuje z młodzieżą!



