To jestem zdziwiony. Sam się szczególnie Hiszpańską piłką nie interesję (delikatnie mówiąc), ale nazwiska Asensio, Bellerin czy Denis Suarez zdecydowanie znam.
Nie wspominając o Saulu Niguezie, chłopak ma wyraźnie ponad 100 spotkań w lidze hiszpańskiej (zdecydowana większość w pierwszym składzie), 25 spotkań w lidze mistrzów i strzelonych tam 5 bramek, w tym ta dająca awans Atletico w dwumeczu z Bayernem (wygrana 1-0 u siebie, 2-2 w dwumeczu), a Ty go nie kojarzysz?



