Tak, bo zamazuje prawdziwy obraz polskiej piłki. Jak się czyta takie rzeczy to mozna odnieść wrażenie ,że poslka piłka to prawdziwe El dorado. Talent na talenicie, co jeden to lepszy. Zresztą potem są takie konsekwencje ,że jak jakimś polskim piłkarzem naprawde zainteresuje się zachodni klub ,to prezesi wymyślają ceny z kosmosu.Emerald pisze:jak pojawia sie nazwisko pilkaza przy nazwie wielkiego klubu to wtedy wielu ludzi zwraca uwage na pilkarza i staje sie on bardziej znany... wsrod tych co sie mniej interesuja pilka...To naprawde takie zle??



