Ronaldo został zahaczony, a miał nogę wysoko więc wątpię żeby szukał kontaktu. Martinez niepotrzebnie wjeżdżał w środku boiska bo to było wiadome, że jak nie trafi to dostanie drugą żółtą
Bayern w drugiej połowie strasznie się pogubił, stracona bramka, czerwo i trzeba się bronić u siebie. Na błysk Mullera chyba nie ma co liczyć hehe


