Juve to prędzej dwie czerwone zobaczy niż wygra w finale z Realem. Nie mają szans imo.
Ronaldo wybitny sezon pod względem "efektywności" w strzelaniu z mocniejszymi drużynami. Oczywiste jest, że w znacznej większości spotkań w tym sezonie gra wręcz żałośnie, ale gdy przychodzi do meczu o stawkę, to gość jest wybitny. Teraz troszkę śmiać się chce z tych twierdzeń na początku roku o tym, że ZP ze stycznia była jego ostatnią. Jest już kolejna i to zasłużenie. Liczą się trofea.



