Ja byłem swego czasu z JP przeganiany bo 'miałem niechęć do Del Piero' oraz ogólnie 'wcale nie jestem prawdziwym kibicem Juve', a jednak ja uważam, że tutaj sędzia podyktował słuszną decyzję. Czerwo to byłby totalny absurd na miarę ostatniego karnego dla Romy.Melaviock797 pisze: ja zawsze sercem i rozumem jestem za Juve, ale staram się patrzeć trzeźwo na fakty i sytuacje. A ta dla mnie jest jednoznaczna, widziałem powtórkę 2-krotnie i Mandżu trafia z łokcia w korpus Fabinho. Abstrahując od zachowania Brazylijczyka, który symuluje trafienie w twarz, które jest absolutnie karygodne to i tak nie zmienia faktu, że Mandżu chciał poczęstować Fabinho z łokcia i to jest z automatu czerwo



