Zaczynamy dyskusję na ponad trzy tygodnie przed finałem.
Chyba śmiało można napisać, że to jeden z największych meczów klubowych ostatnich lat. Tak mocnej obsady finału chyba dawno nie było i trudno wskazać faworyta. Czy Juventus wreszcie zdoła zdobyć złoto dla uwieńczenia kariery Buffona? A może to Real przejdzie do historii jako pierwszy klub, który obroni puchar Champions League?
Mój typ na dzień dzisiejszy to mimo wszystko łatwe zwycięstwo Juventusu, jakieś 3-0.



