Vampeta wyjaśnił temat. Swoją drogą dużo pokemonów nazbierałeś.
Nawet jak dziewczyna nie jest jeszcze zepsuta to superlajki, czy macze pierdolą jej w głowie.
Nie mówię, że nie da się tam nawiązać fajnej znajomości, ale traktujcie to raczej jako ciekawostkę nie pkt wyjścia do poznania kobiety marzeń.
No chyba, że komuś w głowie tylko rzniecie. Chętnych na sponsoring i zwykłych dajek tam masa.



