Finał LE 2016/17: Manchester United - Ajax Amsterdam

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Finał LE 2016/17: Manchester United - Ajax Amsterdam

Post autor: czarny samael » 25 maja 2017, 13:16

Sawyer pisze: LE - 2,5 mln
FA - 1 mln

tylko 1,5 mln róznicy - prawie tyle jest za zwykle zwyciestwo w grupie LM
Spójrz jeszcze raz - za całą LE MU dostał więcej niż Arsenal za LM.
Sawyer pisze: Czarny, nie powiesz mi, że dla Manchesteru United - wielkiego klubu z jeszcze wiekszą historią LE to nie jest druga liga europejska, fajnie wygrać puchar, jak się już w nim gra, jasne, to nie ulega wątpliwości, ale przecież każdy wie, że to nie jest miejsce ManU i wygrali ten puchar głównie dlatego że w lidze stracili szanse na miejsca 1-4, juz nie mowiac o mistrzostwie
Wolałbym mistrzostwo, ale od 2. miejsca w lidze wolę puchar. A dla mnie wygląda mniej więcej tak: LM > PL > finał LM > LE/KMŚ > SPE > FA Cup > EFL Cup/2. miejsce w PL/1/2 LM > 3. miejsce w PL/Tarcza > finał LE.

I tak miałem od lat, teraz to nawet liga zyskała w moich oczach w porównaniu do dzieciństwa/bycia nastolatkiem kiedy nie miałem canal+. Ogólnie występy w Europie stoją dla mnie znacznie wyżej niż jakiekolwiek krajowe rozgrywki. Dobry przykład to derby z LFC - wolałbym ich pokonać w zeszłym roku w LE niż w dwumeczu ligowym. :-)
Sawyer pisze: A moje wczesniejsze posty dotyczyły głównie reakcji Carbona, który wygranie LE podciąga do rangi zdobycia świata przez ManU , a sam przyznasz, że ten sezon biorąc pod uwagę transfery i przedsezonowe plany to klapa. Bo zapowiadana była walka o mistrza, a sezon skonczyli na 6 miejscu...
Po powyższym możesz już wnioskować, że nie przyznam :-D
Nie jest to zdobycie świata, ale jeśli mamy LE, a ta w końcu daje wejście do LM (już za finał powinno tak być), to mało mnie obchodzi czy mamy 6., 4., czy 2. miejsce, jeśli nie mamy pierwszego. Ba! Jakbyśmy byli w sytuacji Totków to czułbym się przegrany, a do tego "do kolekcji" wpadłby mi rok bez jakiegokolwiek pucharu. Brrr...
W odniesieniu do "jesteśmy królami" to ja na to patrzę że jesteśmy książętami razem z 3-ma ekipami z półfinałów LM i królem który objawi się za ponad tydzień :-P

Wróć do „Puchary Europejskie”