Trzeba też zaznaczyć, że po latach śmiania się z czwartków z LE angielskie marki zaczęły poważniej podchodzić do tych rozgrywek. Monopol mają oczywiście Hiszpanie i Sevilla ale w 5 ostatnich edycjach Angole 3 razy grali w finale, a dwa razy te finały wygrywali. Zaczęła Chelsea, rok temu Liverpool Kloppa przegrał z Andaluzyjczykami a wczoraj MU. To co, za rok Arsenal?
Przy okazji ładną ekipę Premier League wysyła do LM w następnym sezonie: Chelsea, Totki, dwa Manchestery i Liverpool. Conte, Mourinho, Guardiola, Klopp i Pochettino - po ostatnich przygodach w LM wszyscy mają tam coś do udowodnienia.
W Monachium za to pewnie smutno bo w 1/8 nie zagrają z Arsenalem.



