Finał LE 2016/17: Manchester United - Ajax Amsterdam

Awatar użytkownika
Bouma
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 604
Rejestracja: 21 sie 2012, 14:41
Reputacja: 128

Finał LE 2016/17: Manchester United - Ajax Amsterdam

Post autor: Bouma » 25 maja 2017, 17:14

Komu jeszcze, biorąc pod uwagę, że odnoszę się jedynie do Twoich postów, no i raz do @Morrowa, ale raczej mojego pytania nie uznał za ''dosrywanie się'' (cokolwiek miałoby to znaczyć)?

I zaręczam, że mało mnie obchodzi co Cię jara, dopóki nie manipulujesz i nie piszesz nieprawdy.

Nie potrafisz w forsowaniu swojego stanowiska zauważyć, że różne kluby mają różny potencjał, i różne oczekiwania, jak to jest z United i Spurs. I dlatego sezon z wicemistrzostwem kraju i szybkim wylotem z pucharów może być dla Tottenhamu świetny, bo zdobyli wicemistrzostwo i pobili rekord punktowy w swoich występach w Premier League, a sezon z 6. miejscem w kraju i Ligą Europy dla Manchesteru może być rozczarowaniem. I dlatego piszesz głupoty, jak to nie ma znaczenia, że jeden klub wydaje na transfery netto największą kwotę na całym świecie (no, chyba, że Chinczycy, ale pewnie nawet żaden chiński klub nie wydał ponad 400 milionów netto przez cztery lata), a drugi jest rokrocznie na zero - bo nie pasuje to do tezy. Oczekiwania wobec United są dużo większe niż Spurs, i to, co dla jednego zespołu jest bardzo dobrym wynikiem, dla drugiego jest rozczarowaniem. Nie pasuje do tezy? No to postawisz swoją, że sezon dla kibica Spurs z Twojej perspektywy jest fatalny, bo nie zdobyli trofeum. Byleby wyszło na to, że United obok Chelsea są największymi zwycięzcami sezonu. Co z tego, że wielu kibiców Spurs jest po tym sezonie bardzo zadowolonych, bo Totki grały w lidze wspaniałą piłkę, zdobyli więcej punktów niż kiedykolwiek, i mieli najlepszy bilans bramek w lidze, gdy pewnie nawet Ty nie jesteś bardzo zadowolony z sezonu United, a z tego co widzę, prezentujesz jak na fanów ManU stanowisko jawnie skrajne... Więc dlaczego naginasz rzeczywistość? Ano, jak wyżej.

Więc, jak widzisz, to, czym się jarasz, nie ma z tym co budzi moje i innych wąpliwości, nic wspólnego/

Najlepszą z tą Ligą Europy jest to, że Manchester nawet jak na standardy LE/Pucharu UEFA, dostał jakąś bieda-drabinkę, i to, że United toczył wyrównane boje z Celtą, średniakiem La Liga, o uratowanie sezonu (sic!) najlepiej świadczy o tym, jak na płaszczyźnie piłkarskiej ten sezon dla United był rozczarowaniem. Gdy tak naprawdę należałoby postawić tezę, że zespół o takiej kadrze, gdyby tylko grał klasową piłkę, powinien z marszu takie drużyny jak Rostów, Anderlecht czy Celta pokonywać. Ale takie ''detale'' oczywiście też nie pasują do tezy.

Wróć do „Puchary Europejskie”