Ale nie o tym miał być ten post, Dzidek pisał niedawno o pogmatwanym systemie baraży w Segunda B w Hiszpanii, to co jest tam to nic w porównaniu z tym co mamy we Włoszech. Są trzy grupy, ich zwycięzcy bezpośrednio awansują do Serie B, ale potem zaczyna się cyrk. W barażach o JEDNO miejsce walczy 28 drużyn.
Walka rozpoczyna się na etapie 1x16 cztery rozstawione ekipy rozpoczynają walkę na etapie 1x8 i potem aż do finału, gdzie tylko wygrany awansuje do wyższej klasy rozgrywkowej. Nie wiedziałem, że da się wymyślić coś ciekawszego niż w Hiszpanii, a jednak.


