petagna wyglądał jak wykoksowany herkules, nie chcialbym chłopa w ciemnej alejce spotkac, ale techniki zero
cerri jest jeszcze wiekszy, ale nie wyglada jak bandzior
czesi byli lepsi w kazdym elemencie gry, kibice tez dali radę, ogolnie z 95% stadionu to byli oni
berardi oprocz bramki dramat, najlepszy chyba bernardeschi, ale glownie dlatego, ze byl aktywny, co doskonale podsumowywuje postawe włochów, chiesa tez troche rozruszal towarzystwo
z wysokosci trybun i po powtorce na telebimie wydaje sie, ze pierwsza bramka byla do wyciągniecia i gigio mogl spisac sie lepiej



