No właściwie tak. Z tego co sądze, widać, że Franz potrafi doprowadzić drużyne daleko, gdy ma wyrównany i dobry skład. Pewnie z Wisłą by mu się udałoproevo pisze:Tylko, że wtedy Widzew to był całkiem inny niż sprzed paru lat, a z Odrą cięzko by było coś osiągnąc nawet Kasperczakowi, po prostu - bez urazy - jest ligowym średniakiem


