Nie wiem czy sie sprawdzi, ale na pewno jeszcze lepiej bedzie mi sie ogladalo moj ulubiony wloski zespol.
Mam wrazenie, ze strasznie deprecjonuje sie Kownasia w Polsce. Moze to nie zaden crack, ale tez na pewno nie jakies beztalencie. Troche wiary w naszych
Pamietam, ze jak Lewy wyjezdzal do Dortmundu, to tez 90% Polakow wiescilo, ze po roku wroci z podkulonym ogonem



